Wielki wykop pod ławy fundamentowe
W październiku 2012 wbiliśmy pierwszą "łyżkę".
Na działce mamy żółty piach, więc musieliśmy wybrać ogromny dół pod ławy fundamentowe. Koparce wykopanie dołu na 1,5 m w dół zajęło 3 h.
Ławy musieliśmy zadeskować - wszystko się obsypywało.
Przyjechały dwa słonie i zalały betonem ławy.
Zalewanie ław :)
W końcu mogliśmy zrobić coś sami na budowie - polewanie ław.
Po kilku dniach przerwy znów wkroczyli murarze
Ściany fundamentowe murawaliśmy z bloczka betonowego. Długo szukaliśmy po hurtowniach bloczka dobrej jakości.
Większość oferowała brzydki, nierówny. Trafilśmy w końcu na bloczek z Forbetu - ładny i w przystępnej cenie.
Sporo poszło go w fundament bo około 2200 szt - działka była ze spadkiem, potem wyrównana, więc i tak murowanie od gruntu rodzimego.
Komentarze